Moja historia hmm...Lubie ròzne kutury,uwielbiam je poznawac.To inni ludzie,inny kolor skòry,wyznania...zwyczaje.Nie chcialam miec waskiego pojecia o swiecie.Dzieki temu nauczylam sie przedewszystkim tolerancji,tak,ale nie do konca.Byla jedna grupa ludzi
ktorzy dzialali mi na nerwy-muzulmanki-te "chusciary"-co sobie mysla?ze jak maja kawalek szmaty na glowie ta sa lepsze od innych?-mialam takie odczucie kiedy muzulmanka zmierzyla mnie wzrokiem jakbym nie byla godna nawet przy niej stac.To uczucie
szybko przerodzilo sie w nienawisc-to uczucie bylo tak silne ze zaczelam atakowac muzulmanki,a w koncu caly islam-przez internet,uznalam internet za bezpieczna wersje ataku.Wiec wyzywalam,szydzilam-Ku mojemu szczesciu-zaczeli mi odpowiadac-To
Co do mnie pisali bolalo-poniewaz nie potrafilam sie z nimi klòcic,niepotrafilam zaprzeczyc prawdziwosci tego co mòwia,ostatecznie mialam im ochote wydrapac oczy przez ekran komputera...Bylam taka bezsilna i jako zarliwa katoliczka-nagle zdalam sobie
sprawe ze tak naprawde malo wiem o swojej religii-i ze jedyne co mam to milosc do ukrzyzowanego Chrystusa-wiec zaczelam biegac do ksiedza po -"konkretna wiedze",tak jakby te 13 lat nauki religii w ogòle nigdy nie mialo miejsca,prosilam aby tlumaczyl
mi to czy tamto-Dlaczego jest tak,dlaczego nierobimy tak jak jest w Biblii-np Co Jezus mial na mysli mòwiac-Moja nauka nie jest moja-Ale tego Co mnie poslal?.Jesli kto chce pelnic jego wole-pozna czy nauka jest od Boga,czy tez ja mowie od siebie samego
(Jan:16-13)?Dlaczego w ST pisze ze Bòg to nie czlowiek,ani tez nie syn czlowieczy?-chodzi mi o Jezusa-(ksiega liczb 23:19)!? dlaczego w NT w 1 liscie sw Jana pisze ze nikt Boga nie ogladal?no i gdzie w Tròjcy swietej jest ta jednosc?a modlimy sie do
kazdej osobno?albo Ew.Sw.Marka 13:23 jest napisane-"lecz o dniu owym nikt niewie,ani aniolowie,ani ani syn-tylko ojciec"a co to wogòle znaczy:Bogu samemu zlòz poklon,Swiadectwem bowiem Jezusa jest duch
Proroctwa(Apokalipsa 19:10).Dlaczego niektòre Ewangelie uznane zostaly za Kanoniczne a niektòre zostaly spalone? Wiele pytan ale zawsze ta sama odpowiedz-"to jest wiara-a w wiare sie wierzy a nie rozumie"albo to jest wielka tajemnica wiary-badz silna
w swojej wierze"-moze to ksiedzu wystarcza,ale nie mnie.Nawet kosztem doroabiania teori-brnelam w te moje rozmowy z muzulmanami-sprzeczajac sie ktora religia jest prawdziwa.W koncu stracilam wiare we wszystko-dziura.W miedzyczasie ogladalam na youtube
wypowiedzi szeicha Yusuf Estes-zwalaly mnie z nòg.Schowalam dume do kieszeni...i przyznalam sie do bledu,.Moja SZAHADE -wypowiedzialam we wlasny pokoju-z glowa do dolu,jak przepraszajace dziecko,plakalam-teraz mam podstawy by wierzyc,mam dowody-mam logike
Alhamduliiah.Nie nosze chusty,Islam jest w sercu,tak mòwi imam kiedy go o to zapytam-w nastepnych wpisach-mniejwiecej opisze na czym on polega,porusze tematy dzihadu-swietej wojny-zacytuje niektòre wypowiedzi moich siòstr,ich droge,i cuda Al-koranu.
mam choc mala i cicha nadzieje ze troche inaczej o nas pomyslicie.INCHALLACH-(JESLI BòG ZECHCE)