peperonity.com
Welcome, guest. You are not logged in.
Log in or join for free!
 
Forgot login details?

For free!
Get started!

Saadi XI | saadi


Saadi XI
Bustan

Raz noca, pamietam bezsenne te chwile, sluchalem, jak swieca rozmawia z motylem.

Ja kocham - rzekl motyl - wiec gine w plomieniu, a ty czemu placzesz i spalasz sie? Czemu?

Odparla: Biedaku, co ku mnie sie sklaniasz, nie ma juz miodu, mojego kochania.

a kiedy sie Szirin najslodsza oddali, nie dziwne, ze glow a Farhada sie pali.

Mowila cierpiaca, a przez ten czas caly lzy bolu z pozolklej jej twarzy splywaly.

Oskarzasz, a nie wiesz, co to kochanie i co to cierpliwosc, i co to czekanie.

Narzekasz, ze plomien zly skrzydla ci spala, a ja stac tu bede, az spale sie cala.

I nie mow, ze parze, gdy zblizasz sie do mnie, posluchaj, jak bije moj puls, pala skronie.

Gdy tak do motyla skarzyla sie swieca, podeszla, zabila ja ksiezycolica.

Gdy gasla, dym ciemny jej glowe okopcil, mowila: Oto koniec milosci.

Jezeli sie, chlopcze, nauczysz milowac, smierc tylko przed ogniem cie moze uchowac.

*********


This page:




Help/FAQ | Terms | Imprint
Home People Pictures Videos Sites Blogs Chat
Top